cukier

Jego kusząca słodycz uzależnia. Pełno go w codziennym menu. Poprawia smak napojów i jedzenia. Jedynie na moment polepsza humor. Ma świetną reklamę i złą sławę. Bo cukier niszczy zdrowie i w efekcie, powolutku zabija. Z każdym rokiem spożywamy go coraz więcej? Pora to zmienić!

Moja krótka historia 🙂 jej ciąg dalszy nastąpi…

Wyeliminowałam cukier ze swojej diety dawno temu. W zasadzie nie planowałam tego. Uwielbiałam podjadać ciasteczka, lody, torty, a najbardziej na świecie zajadać się pączkami. I wcale, ale to zupełnie, nie wpływało to na moją figurę. Zapewne, nie rozstałabym się ze słodkimi przekąskami, gdyby nie to, że nagle pojawił się trądzik… Zupełnie mnie zaskoczył. Tym bardziej, że trzydziestkę mam już za sobą i nigdy nie miałam większych problemów z cerą… Ta sytuacja wpłynęła na mnie bardzo niekorzystnie! Pogorszyło się samopoczucie. Nic nie wskazywało na to, że jakieś cudowne lekarstwa, kremy, wcierki i inne cuda pomogą. Byłam załamana. Nie wiedziałam co zrobić? Każdy dopytywał się, co mi się stało i dlaczego nagle taka zmiana na mojej twarzy? wzruszałam bezradnie ramionami…  Ktoś mądry podszepnął o innym podejściu do diety, a szczególnie o wyeliminowaniu cukru. Zaryzykowałam! Zrobiłam detoks organizmu i twardo trzymałam się zasady – ZERO CUKRU!

Zaszła zmiana (widoczna już po dwóch tygodniach)  i to bardzo duża, ale jeszcze nie było idealnie. Trądzik zmniejszył się, zyskałam też więcej energii i optymizmu. Czułam, że obrałam dobry kierunek: przestałam być roztargniona, poirytowana, lepiej spałam, poprawiła sie przemiana materii, spłyciły się zmarszczki. Jasne, że kusiły ulubione przysmaki. Jednak zdawałam sobie sprawę, że na szali kładę własne samopoczucie, też uzależnione od wyglądu… Konsekwentnie trzymałam się postanowienia. Jednocześnie, szukając lepszych przepisów na ciasta, desery. Zmieniałam nie tylko dietę, ale też styl życia. Uznałam to, za niezłą przygodę i życiowe wyzwanie.    

Mała rewolucja w jadłospisie uruchomiła lawinę – to nie był koniec eliminacji niepożądanych produktów. Z perspektywy czasu, pozbycie się cukru było milowym krokiem, w poprawie wyglądu i w efekcie zdrowia. 

Czym jest cukier? 

Cukier spożywczy produkowany jest z trzciny cukrowej lub buraków cukrowych. Trzcina cukrowa zawiera 14 procent pierwiastków śladowych, minerałów i witamin oraz chlorofil. Cukier ogólnie dostępny jest jednak mocno oczyszczony, czyli rafinowany, pozbawiony wszystkich substancji odżywczych. Z trzciny cukrowej lub buraków cukrowych początkowo uzyskiwany jest surowy sok, który następnie poddawany jest procesom z zastosowaniem substancji chemicznych m.in. dwutlenku siarki, siarczanu sodu i ultramaryny.

Słodka pokusa

Cukier jest numerem jeden na liście produktów wysoko przetworzonych. Reklamy przekonują nas, że cukierki są naturalne, batoniki dają dzieciom siłę, a popularne płatki śniadaniowe są zdrowe, a soki to same witaminy. Niestety są to popularne chwyty marketingowe, nie mające nic wspólnego z prawdą, bo w tych produktach jest przede wszystkim cukier, syrop glukozowo – fruktozowy i nie ma tam żadnych wartości odżywczych, poza porcją pustych kalorii. To energia dostarczona do organizmu niezwykle szybko i na bardzo krótki czas. Poza tym, cukier stymuluje w mózgu ośrodki przyjemności za pośrednictwem neuroprzekaźników – podobnie jak alkohol i narkotyki. Jeżeli jedzenie ma dużą zawartość cukrów, wówczas w mózgu uwalniane są endorfiny. W ten sposób rozwija się tolerancja na cukier – spożywamy i potrzebujemy go coraz więcej, aby osiągnąć chwilowe szczęście i oczywiście przyjemność. Podobnie jak w przypadku narkomanów – osoby uzależnione konsumują cukier, po to aby lepiej się poczuć. Najbardziej uzależniające są napoje gazowane. Wystarczy jedna puszka dziennie takiego napoju, a to zwiększa ryzyko nadwagi o 60 proc. szczególnie u dzieci. Natomiast kobiety pijące raz dziennie podnosiły ryzyko cukrzycy o 80 proc. po upływie 4 lat. Nie tylko słodkie napoje obarczamy winą, też ciasteczka, batoniki, a także: sosy, jogurty owocowe, chleb, produkty typu light i inne nie mające na etykiecie wyszczególnionej porcji cukru. Producenci żywności nie są zobowiązani do ujawnienia dokładnej receptury. Cukier kryje sie pod enigmatycznymi nazwami: glukoza, sacharoza, syrop glukozowo-fruktozowy, laktoza, sok trzcinowy czy dekstroza.

Cukier ma jeden z najwyższych indeksów glikemicznych. Oznacza to, że po spożyciu produktu z cukrem. np. batonika, szybko wzrasta stężenie glukozy we krwi i trzustka zostaje gwałtownie pobudzona do pracy. Jednak stężenie glukozy pochodzącej z białego cukru szybko spada, co może spowodować hipoglikemię – a głód powraca. Nadmierne spożycie cukru jest jednym z czynników powodującym otyłość dzieci i dorosłych. Jest przyczyną zatrzymania wody i soli w organizmie.

Cukier – szkodzi!

Liczne badania wskazują, że cukry proste mogą pogłębiać lub wywoływać wiele groźnych chorób. Fakty bezwzględnie rozliczają się ze słodyczą występującą w żywności. Cukier podnosi poziom insuliny, hamując uwalnianie hormonów wzrostu, co prowadzi do obniżenia odporności. Bardzo często spożywanie cukru zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia raka. Ponadto badania dowodzą, że nowotwory jako “paliwo” wzbierają cukier.

Innym poważnym schorzeniem jest cukrzyca typu 2, zwana cukrzycą nabytą. Taka dieta stymuluje trzustkę do wydzielania jak największej ilości insuliny w celu obniżenia poziomu glukozy we krwi. Co powoduje, że trzustka odmawia posłuszeństwa, a wydzielanie insuliny staje się zaburzone.

Nadmiar cukru sprzyja gromadzeniu się tkanki tłuszczowej i szybkiemu przyrostowi trójglicerydów we krwi. Początkowo cukier jest gromadzony w wątrobie w postaci glikogenu. Zdolność wątroby jest jednak ograniczona. Gdy ten organ nie radzi sobie z magazynowaniem, wtedy glukoza w postaci tkanki tłuszczowej odkłada się m.in na pośladkach, brzuchu i udach.

Dieta bogata w cukry proste powoduje również szybsze wyczerpanie się rezerw kolagenu, sprzyjając starzeniu się skóry.

Brak witamin i składników mineralnych w cukrze, prowadzi do wykorzystania zapasów do jego metabolizowania. Są to przede wszystkim witaminy z grupy B, których niedobór powoduje wiele niedobrych objawów, a są to: zaburzenia rytmu serca, chroniczne zmęczenie, niepokój, drętwienie kończyn, bezsenność, trudności z koncentracją, niestrawność, wysypka.

Cukier kontra hormony

Ta słodka substancja ma duży wpływ na hormony płciowe. Zmienia poziom estrogenów i testosteronu, zwiększając prawdopodobieństwo dolegliwości tj. Trądziku, niepłodności, zespołu policystycznych jajników. Wywołane zaburzenia hormonalne, a dokładnie zbyt duży stosunek testosteronu do estrogenu zwiększa ryzyko chorób serca u kobiet.

 

Co jest zdrowsze od cukru?

Obecnie jest sporo zamienników cukru, które mają pożyteczny wpływ na zdrowie. Nasi dziadkowie najczęściej sięgali po miód, który oprócz węglowodanów dostarcza także witamin, składników mineralnych, kwasów organicznych, enzymów, olejków eterycznych. Zawiera również cholinę – działająca ochronnie na wątrobę oraz acetylocholiną – związek, który obniża ciśnienie krwi. Należy pamiętać, że miód dodajemy do ciepłej, ale nie gorącej wody, ponieważ jego cenne składniki giną w 40 st.C. Dobrym słodzikiem jest stewia – nie zawiera kalorii, a przy tym obniża poziom glukozy we krwi i normalizuje ciśnienie tętnicze. Innym słodkim dodatkiem jest syrop z agawy – produkowany z kaktusa. Ze względu na zawartość inuliny stymuluje wzrost pożytecznych bakterii jelitowych. Można nim słodzić napoje, jak i dodawać do deserów. Na uwagę zasługuje też coraz popularniejszy ksylitol – cukier brzozowy, działający bakteriobójczo i grzybobójczo w organizmie (jednak nie można przesadzać z dzienną ilością ksylitolu!!!!).

Zanim sięgniesz po słodką przekąskę, zastanów się czy nie robisz tego za często, a jeśli tak – może czas na zmiany i podjadanie suszonych owoców lub świeżych. A może, po prostu sięgnij po marchewkę? Wybór należy do ciebie?